Katedra Notre-Dame de Paris

Paryska Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu (la cathédrale Notre-Dame de Paris) zajmuje czołowe miejsce w pierwszej piątce najpiękniejszych i najbardziej znanych katedr i kościołów w Europie. Jest kwintesencją architektury gotyckiej, a jej los jest trwale związany z życiem paryżan, aż do ostatnich wydarzeń w 2019 roku.

200 lat budowy katedry

W dzisiejszych czasach budowle wznosi się w ciągu kilku lat, im szybciej, tym lepiej. Zaskakujące okazuje się więc, że dawne budowle budowano przez setki lat. Katedrę Notre Dame zbudowano w tempie ówczesnej „średniej europejskiej”, czyli prawie 200 lat. Kamień węgielny wbudował Papież Aleksander III w 1165 roku, a oficjalny koniec budowy nastąpił w 1345 roku.

Zbudowana jest na wyspie Île de la Cité na Sekwanie, dziś w czwartej dzielnicy Paryża. Uprzednio stały tam dwa kościoły, które na potrzeby katedry wyburzono. Podobnie jak ma to miejsce dziś, tempo budowy zależało od możliwości finansowych. Błędne szacowanie kosztów i możliwości technicznych powodowało również w tamtych czasach długie przestoje. Katedra miała być dziełem życia ówczesnego biskupa Paryża, Maurica de Sully, który nie doczekał końca budowy, lecz zdążył odprawić uroczystą, pierwszą mszę w wybudowanej części katedry.

Gotyckie łuki katedry Notre Dame

Architektura katedry to pięć długich naw, z których główna ma charakterystyczne, gotyckie sklepienie krzyżowo – żebrowe. Zbudowane są na planie prostokąta zakończonego okręgiem. Ma 135 metrów długości i w najwyższym punkcie sklepienia 35 metrów wysokości. Wschodnia i zachodnia fasada katedry zwieńczona jest wieżami, między którymi mieści się imponujące, główne wejście. Charakterystyczne, gotyckie łuki zdobią katedrę również od zewnątrz – stanowią je portale, symbolizujące życie świętych lub sceny biblijne.

Chimery, witraże i Korona Cierniowa

W Katedrze Notre Dame mieści się najważniejsza relikwia Kościoła Katolickiego – Korona Cierniowa ukrzyżowanego Chrystusa. Niezwykłe witraże tworzyły niesamowitą grę świateł we wnętrzu katedry. Charakterystyczne są rzeźby na fasadach – chimery i maszkarony, które miały przypominać o kuszeniu ludzi przez złe siły.

Czy Quasimodo żył naprawdę?

Powieść Wiktora Hugo rozsławiła Katedrę Notre Dame na cały świat. Losy katedry i życia ówczesnego Paryża splótł z opowieścią o życiu dzwonnika katedry, tytułowego Dzwonnika z Notre Dame. W powieści nazywał się Quasimodo, który miał liczne zniekształcenia ciała i dysplazje, ale pod brzydką powłoką krył się niezwykle szlachetny człowiek. Nie wiadomo, czy w katedrze rzeczywiście żyła taka osoba, lecz z całą pewnością wiadomo, że pierwowzorem postaci literackiej była osoba, obciążona nieuleczalną chorobą genetyczną, znaną dziś pod nazwą neurofibromatosis.

Pożar w kwietniu 2019 roku

Wydarzenie z kwietnia 2019 roku postawiły pytania o dalszy los Katedry. Przyczyny pożaru, który ją strawił nie są jeszcze dokładnie znane, prawdopodobnie było to zaprószenie ognia. Bezpowrotnie zostały zniszczone liczne zabytki, wspaniałe witraże, iglica katedry, część sklepień i dach. Odbudowa Katedry okazała się tak kosztowna, że całość przedsięwzięcia staje pod znakiem zapytania. Wielu ekspertów przewiduje, że powrót do dawnej świetności nie będzie możliwy (wiele elementów trzeba wykonać ręcznie) i potrwa dziesięciolecia.